Kolejna warszawska mozaika trafiła do rejestru zabytków

wtorek, 05 stycznia 2021 09:12

Podjąłem decyzję o wpisie do rejestru zabytków ruchomych województwa mazowieckiego mozaiki autorstwa Domicelli Bożekowskiej, znajdującej się na terenie dawnej Spółdzielni Inwalidów „Saturn” przy ul. Rezedowej 19 w Warszawie, z uwagi na wartości artystyczne, historyczne i naukowe obiektu.

Spółdzielnia Inwalidów „Saturn” powstała w 1950 r., istniała przez ponad 60 lat, zatrudniała osoby niepełnosprawne – w tym kombatantów wojennych, specjalizowała się w produkcji artykułów gumowych wytwarzanych z lateksu naturalnego. Produkowane tam zabawki oraz przedmioty użytku codziennego były powszechnie rozpoznawalne w czasie Peerelu. W roku 1965 przeniesiono spółdzielnię do nowo wybudowanej siedziby - parterowych budynków przy ul. Rezedowej 19 na Marysinie Wawerskim. To tu jedną z elewacji hali produkcyjnej Domicella Bożekowska, na zamówienie spółdzielni, ozdobiła monumentalną barwną mozaiką. Rzeźbiarka, absolwentka ASP w Warszawie oraz Krakowie w pracy nawiązała do nazwy spółdzielni.

Wielobarwna kompozycja ścienna, długa na pięć metrów, znajduje się na elewacji jednej z hal produkcyjnych, wzniesionych z szarej cegły, od strony ul. Stepowej. Prostokątna mozaika jest podzielona na sześć pól tematycznych, rozdzielonych ciemnymi pasami tesser. W przyziemiu elewacji umieszczono poziomy pas ceramiczny, wykraczający poza obszar kompozycji. Mozaikę zbudowano z wielokształtnych, samodzielnie wykonanych tesser oraz kwadratowych płytek, które zostały ułożone na betonowych płytach, zamontowanych na elewacji. Kompozycja przedstawia sceny o tematyce animalistycznej, magicznej, alchemicznej oraz astrologicznej m.in. znaki zodiaku, gwiazdozbiór, planety, zwierzęta czy czarnoksiężnika. Przedstawienia te mają wymiar symboliczny oraz są nawiązaniem do rzeźbiarskich prac autorki ukierunkowanej w swojej twórczości na realizacje o charakterze animalistycznym. Kolorystyka kompozycji jest zróżnicowana z dominacją dużych plam o silnym nasyceniu kolorystycznym.

Monumentalna mozaika pochodząca z lat 60. XX w., zlokalizowana przy ul. Rezedowej 19, wpisuje się w nurt „humanizacji” przestrzeni przemysłowych, którego założeniem było wyjście ze sztuką współczesną na zewnątrz galerii sztuki, a także podnoszenie kultury i standardu pracy tzw. klasy robotniczej. Powodem upowszechnienie okładziny ceramicznej w tego typu realizacjach była jej trwałość oraz niski koszt materiałowy. Tego typu realizacje pojawiały się w latach 60. i 70. XX w. w ikonicznych realizacjach architektonicznych nurtu tzw. modernizmu powojennego na terenie Warszawy, jednak obecnie kompozycja z elewacji hali nieistniejącej Spółdzielni Inwalidów „Saturn” jest jedynym przykładem mozaiki zewnętrznej związanej z przestrzenią przemysłową na terenie dzielnicy Wawer. Tym samym stanowi cenny relikt plastyki o charakterze użytkowym obszaru Marysina Wawerskiego oraz element historii dzielnicy.

Wartość artystyczna dekoracji ściennej wynika z jej walorów plastycznych; indywidualnego projektu, bogactwa zastosowanych motywów tematycznych oraz bogatej kompozycji barwnej. O wartości obiektu świadczy również poziom jego wykonawstwa i rzemieślniczego opracowania. Domicella Bożekowska od podstaw zrealizowała zamówienie spółdzielni samodzielnie – osobiście wypaliła ceramikę i ułożyła ją na systemie z płyt betonowych, umożliwiającego sprawne złożenie i montaż monumentalnej dekoracji na elewacji.

Kompozycja posiada również wartość naukową jako przyczynek do badań twórczości i rozwoju stylu artystki oraz przemian plastyki lat. 60 XX w., zwłaszcza w kontekście prób wprowadzania realizacji artystycznych w przestrzeń codziennej pracy. Domicela Bożekowska była również autorką mozaiki w kopalni „Staszic” w Katowicach, wykonanej w 1968 r. Przedmiotowy obiekt należy tym samym do niewielkiej grupy wysokiej jakości realizacji artystycznych znajdujących się w przestrzeniach przemysłowych i produkcyjnych, a jego wartość jest tym większa, iż w okresie przemian ustrojowych wiele z tego typu realizacji zostało zniszczonych wraz z likwidacją obiektów przemysłowych.

prof. dr hab. Jakub Lewicki
Mazowiecki Wojewódzki
Konserwator Zabytków

 

Dworzec Warszawa-Śródmieście wpisany do rejestru zabytków

czwartek, 31 grudnia 2020 12:05

Podjąłem decyzję o wpisie do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego dworca Warszawa-Śródmieście z uwagi na zachowane wartości artystyczne, historyczne i naukowe obiektu.

Dworzec Warszawa-Śródmieście został wzniesiony w latach 1954-1955 według projektu Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka. Był to zarazem pierwszy zrealizowany projekt dworca ww. duetu architektów. Wnętrza zrealizowano w latach 1962-1963 według projektu opracowanego przez zespół Zakładów Artystyczno-Badawczych Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem Jerzego Sołtana. O lokalizacji i formie dworca zadecydowała częściowo możliwość wykorzystania fragmentów konstrukcji Dworca Głównego i koncepcja zagospodarowania terenów wokół Pałacu Kultury i Nauki. Z uwagi na konieczność przykrycia wykopu wymuszoną zaplanowanym na lipiec 1955 r. otwarciem Pałacu, w pierwszym etapie prac zrealizowano pawilony i halę peronową w stanie surowym Obiekt oddano do użytku dopiero po ukończeniu wnętrz 29 września 1963 r., wraz z pozostałymi przystankami lewobrzeżnej Warszawy, zaś w późniejszym czasie otwarto łącznik z halą peronową Dworca Centralnego.

Koncepcję wnętrz dworcowych opracował w latach 1960-62 zespół Zakładów Artystyczno-Badawczych Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie powołanych do życia w 1954 przy Wydziale Architektury Wnętrz jako placówka badawczo-projektowa. Na czele grupy projektantów stanął Jerzy Sołtan wraz ze Zbigniewem Ihnatowiczem, a za poszczególne zagadnienia odpowiadali m.in.: Lech Tomaszewski (zagadnienia konstrukcyjne), Wojciech Fangor (opracowanie plastyczne), Bogusław Smyrski (informacja wizualna). Był to kompleksowy projekt, obejmujący koncepcję architektoniczno-estetyczną, wzornictwo, komunikację wizualną oraz zagadnienia akustyczne ze szczególnym zwróceniem uwagi na badanie wizualnych doznań pasażerów przemieszczających się w przestrzeni dworca i poruszających się pociągiem. Dworzec oferować miał wnętrze świetliste, urozmaicone intensywnymi akcentami mozaik, a kolorystyka, zabiegi fakturalne i rozproszone oświetlenie miały za zadanie zacierać wrażenie przebywania w podziemiu.

Dworzec zachował najważniejsze elementy swej struktury przestrzennej oraz rozwiązania wykończeniowe istotne dla odbioru całości. Pawilony z 1955 roku, poddane remontowi w 2014 roku, zachowały nieprzekształconą formę architektoniczną, okładziny i formy ślusarki okiennej. Przetrwały również elementy wykończeniowe i estetyzujące wnętrz, mimo że ekspozycja kompozycji ceramicznych została w większości zakłócona wtórną zabudową sukcesywnie wprowadzaną w wolne przestrzenie oraz wskutek wyodrębnienia nowych pomieszczeń.

Dworzec Warszawa-Śródmieście powstał przy współpracy kolejowej pracowni projektowej oraz środowiska twórców Akademii Sztuk Pięknych i w ówczesnych warunkach oferował optymalne rozwiązania zarówno pod względem funkcjonalno-komunikacyjnym jak i estetyczno-użytkowym a dwuetapowy proces realizacji obiektu unaocznia głębokie przemiany stylistyczne w dziedzinie architektury obiektów publicznych. Obiekt stanowi ilustrację tendencji w architekturze l. 50. i 60. XX w. będąc zarazem indywidualną kreacją zespołu wybitnych konstruktorów, architektów, artystów i projektantów jako przykład nowatorskich rozwiązań z zakresu architektury wnętrz, wzornictwa i materiałoznawstwa. Jego realizacja jest także istotnym elementem długofalowego i wieloetapowego projektu regulacji i usprawnienia warszawskiego węzła kolejowego a także kształtowania rozwiązań komunikacyjnych ścisłego centrum stolicy. Zarazem Dworzec Warszawa-Śródmieście zarówno w części naziemnej jak i podziemnej prezentuje wysokie walory artystyczne. Wizualnie zestrojone z sylwetką Pałacu Kultury i Nauki i wpisane w osiowy układ placu skromne bryły pawilonów, zachowane w niemal niezmienionym kształcie stanowią przykład zmodernizowanej wersji socrealizmu. Walory wnętrz uwidaczniają się w opracowaniu poszczególnych komponentów hali peronowej, przestronnych westybuli kasowych, a przede wszystkim w świadomie stosowanych kontrastach materiałów: wystroju kamieniarskiego zestawionego z surową fakturą betonu żwirowego i modnym materiałem ceramicznym a także z eksperymentalnymi tworzywami o właściwościach absorbujących dźwięk.

Szczególną okoliczność stanowi fakt, iż dworzec był prestiżową realizacją grupy projektowej Zakładów Artystyczno-Badawczych znakomicie ilustrującą założenia projektowe pracowni kładącej nacisk na integrację sztuk i kształtowanie bodźców wizualnych. Jest zarazem jedyną zachowaną w tak dobrym stanie realizacją zakładów, z których większość nie przetrwała bądź uległa daleko idącym przekształceniom (Ośrodek Sportowy „Warszawianka”, Bar „Wenecja”, Dom Towarowy DUKAT w Olsztynie).

prof. dr hab. Jakub Lewicki
Mazowiecki Wojewódzki
Konserwator Zabytków

 

Wspomnienie prof. Jana Tajchmana

środa, 30 grudnia 2020 10:35

Z dużym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci profesora Jana Tajchmana, znanego konserwatora architekta, także historyka technik budowlanych i historyka architektury. Profesor wychował liczne grono uczniów. Przez dziesięciolecia przekazywał wszystkim fascynację zabytkami.

Wiadomość ta jest dla mnie szczególnie przykra. Blisko trzydzieści lat temu pod kierunkiem profesora Jana Tajchmana napisałem pracę dyplomową, obronioną na UMK i nagrodzoną nagrodą im. Jerzego Remera. Był to początek mojej drogi akademickiej, ale i też wieloletniej znajomości z profesorem. Spotykaliśmy się na konferencjach i komisjach konserwatorskich. Podziwiałem jego otwartość i żywotność. To właśnie Jan Tajchman jako pierwszy w Polsce z dawnych stropów i okien uczynił przedmiot studiów historii architektury i wytyczył trwały kierunek badań. Przez wiele lat był zwolennikiem prawdziwej, naukowej konserwacji architektury i stał na straży doktryny konserwatorskiej, co wielokrotnie podkreślał. W ostatnich latach coraz wyraźniej dawał się poznać jako gawędziarz i autor licznych anegdot, fraszek, a nawet wierszy.

Zawsze będę pamiętał prof. Jana Tajchmana jako autorytet i wzór konserwatora.

Rodzinie składam wyrazy współczucia, a współpracownikom i licznym uczniom, aby zawsze pozostał w naszej pamięci.

prof. dr hab. Jakub Lewicki
Mazowiecki Wojewódzki
Konserwator Zabytków

 

Strona 10 z 326

«PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie»
Archiwum aktualności:
Polecamy również:

muwz_g
bskz_g
mkdn_g
muwz_g